Cienkie, słabe włosy mogą być powodem frustracji i obniżonej pewności siebie. Szczególnie dla kobiet po 40-tce, gdy proces ich utraty zazwyczaj przyspiesza. Przedłużanie cienkich i słabych włosów może wydawać się kuszące, ale jednocześnie u niektórych moich klientek, często pojawia się watpliwość: czy to w ogóle bezpieczne i możliwe, skoro ich naturalne włosy są tak delikatne? Moja odpowiedź brzmi: tak, jest to absolutnie możliwe, o ile podejdzie się do tematu świadomie i z odpowiednią wiedzą.
Dlaczego włosy są cienkie i jak to wpływa na przedłużanie?
Struktura włosa, jego grubość, gęstość i naturalna tekstura to czynniki genetyczne. Mogą jednak być też pod wpływem stylu życia, diety czy zmian hormonalnych. Cienkie włosy mają mniejszą średnicę niż normalne, co czyni je bardziej podatnymi na uszkodzenia. Kluczem do sukcesu w przypadku przedłużania cienkich włosów jest dobranie odpowiedniej metody oraz gramatury, która nie obciąży nadmiernie naturalnie cienkich pasm.
Prawidłowo dobrane przedłużane włosy nie powinny wywoływać dyskomfortu ani niszczyć Twoich naturalnych włosów. Jeśli po zabiegu czujesz ciągnięcie lub ból, może to oznaczać, że doczepione pasma są zbyt ciężkie, albo metoda jest niewłaściwie dobrana. W tym przypadku konieczna jest ponowna konsultacja ze stylistą.
Mity na temat nazewnictwa włosów do przedłużania
Na rynku spotykamy się z terminami takimi jak włos słowiański, indyjski czy azjatycki. Choć nazwy te mogą sugerować pochodzenie geograficzne, w praktyce często odnoszą się jedynie do pewnej charakterystyki struktury włosa.
- Włosy słowiańskie — zazwyczaj są jasne, ale mogą być też brązowe czy zupełnie ciemne, są gładkie i bardzo delikatne. Ich struktura jest zbliżona do naturalnych, raczej cienkich włosów Europejek, co czyni je często idealnym wyborem dla pań o podobnej budowie włosa.
- Włosy azjatyckie — mają grubszą średnicę, są zazwyczaj ciemne i proste. Są również gładkie, choć mniej delikatne, za to sprawiają wrażenie gęstszych.
- Włosy indyjskie — często falowane i o średniej grubości, najczęściej również w ciemnych lub bardzo ciemnych kolorach.
Nazewnictwo to może być jednak mylące, ponieważ kluczowa jest nie nazwa, a rzeczywista struktura, gramatura i jakość włosów użytych do przedłużania. Najważniejszym kryterium jest, aby doczepione włosy jak najbardziej odpowiadały Twojej naturalnej strukturze. Nie zawsze włos typu słowiańskiego będzie dla Ciebie najodpowiedniejszy, gdy masz grubszą strukturę i na przykład faliste włosy. Wówczas wybór typu indyjskiego może okazać się strzałem w dziesiątkę. Wówczas efekt zabiegu jest najbardziej naturalny i najmniej obciążający dla naturalnych włosów.
Metody przedłużania przy cienkich i słabych włosach – co wybrać?
Wybór odpowiedniej metody jest kluczowy dla bezpieczeństwa Twoich włosów. Obecne dostępne metody, w przeciwieństwie do kilku lat wstecz, pozwalają precyzyjnie dobrać grubość pasemek, tak aby nie wpływały negatywnie na stan Twoich naturalnych włosów. Co do zasady, łączenia powinny być w odpowiedniej odległości od skóry głowy. Nie powinny powodować dyskomfortu i naruszać naturalnego ułożenia włosa. Oto dwie metody, które w mojej codziennej praktyce wyróżniają się jako odpowiednie dla cienkich pasm oraz które doceniają klientki:
- Metoda ultradźwiękowa: jest bardzo precyzyjna i pozwala na łączenie bardzo małych pasemek, co jest idealne dla cienkich włosów. Zgrzewy są małe, co czyni je niemal niewidocznymi. Co ważne, jest to metoda stosowana „na zimno”, więc nie ma czynnika ciepła, który w jakikolwiek sposób mógłby uszkodzić włos. Jest to jednak metoda z wykorzystaniem drogiej aparatury a przez to sama usługa jest relatywnie kosztowna a przez to mniej dostępna.
- Nano-kapsułki to praktycznie najlepsza metoda do cienkich włosów. Jest to jednocześnie najmniej inwazyjna technika. Malutkie łączenia nie powodują obciążenia włosów i dzięki tworzonym keratynowym taśmom stylistka reguluje wielkość pasemek dopasowując je pod Klientkę. Metoda ta pozwala na pracę z włosami bardzo cienkimi, a także z włosami po chemioterapii. W metodzie tej, można zagęszczać czubek głowy, a efekt poprawnie przeprowadzonego zabiegu będzie znakomity.
Kiedy przedłużanie nie jest zalecane?
W większości przypadków przedłużanie jest bezpieczne, ale istnieją pewne przeciwwskazania, szczególnie o podłożu medycznym. Należą do nich:
- Aktywne choroby skóry głowy (łojotokowe zapalenie skóry, łuszczyca).
- Intensywne wypadanie włosów spowodowane problemami zdrowotnymi, takimi jak zaburzenia hormonalne (np. choroby tarczycy), anemia, czy stres.
- Trichotillomania – zaburzenie polegające na przymusowym wyrywaniu sobie włosów.
W tego typu przypadkach, przed podjęciem decyzji o przedłużaniu, należy wyleczyć przyczynę problemu i skonsultować się z lekarzem lub trychologiem. Przedłużanie może bowiem pogłębić problem, zamiast go rozwiązać.
Rola profesjonalisty w procesie
Znalezienie doświadczonego stylisty to 90% sukcesu. Przedłużanie cienkich i słabych włosówi warto oddać w ręce doświadczonego praktyka. Oceni on kondycję Twoich włosów, dobierze odpowiednią metodę , dopasuje gramaturę doczepów oraz udzieli wskazówek dotyczących własciwej pielęgnacji. Pytaj o portfolio i praktykę stylisty. Kiedy patrzysz na zdjęcia, nie patrz tylko na całościowy efekt, zwróć uwagę na zdjęcia i jakośc łączeń i zgrzewów. Nie bój się dbać o bezpieczeństwo swojego zdrowia.
Pamiętaj, że odpowiednio dobrane i pielęgnowane przedłużane włosy mogą stać się Twoją drugą naturą i dodadzą Ci pewności siebie. Nie rezygnuj z marzeń o pięknych, długich włosach tylko dlatego, że masz cienkie i delikatne pasma. Wystarczy wybrać odpowiednią ścieżkę i cieszyć się spektakularnym efektem!
Jeśli spodobał się Tobie ten tekst, poczuję się doceniona, jeśli udostępnisz go dalej.